Technik przyjeżdża do klienta i wybiera z Twojej listy — nie z głowy
Przy każdej interwencji technik podaje, jakich materiałów użył, jakie szkodniki znalazł, jaki typ pracy wykonał. Jeśli ma pamiętać nazwy lub pisać ręcznie, powstają literówki, niespójne nazewnictwo i zapisy, których nie można wiarygodnie filtrować. Z własnymi katalogami wybiera z oferty, którą jako firma zestawiliście — Wasze materiały, Wasze szkodniki, Wasze typy prac. Cała firma używa tego samego słownictwa niezależnie od tego, kto wypełnia protokół. I od razu po uruchomieniu aplikacji katalogi są wstępnie wypełnione dziesiątkami pozycji — nie musisz zaczynać od zera.
Materiały ewidujesz z dokładnością, której wymaga kontrola i fakturowanie
Każdy materiał ma swoją nazwę i przypisaną jednostkę — gramy, mililitry, sztuki, opakowania. Technik przy interwencji podaje ilość i stężenie. Wynikiem jest dokładne zużycie na każdy protokół — dane potrzebne zarówno do fakturowania, jak i dla organów kontrolnych. Do każdego materiału możesz bezpośrednio wgrać kartę charakterystyki — technik ma ją pod ręką w aplikacji, a klient znajdzie ją w portalu.
Szkodniki podzielone na grupy — technik od razu znajdzie właściwego
Pięćdziesiąt szkodników w jednej nieposortowanej liście jest nieprzejrzyste. Dlatego każdy szkodnik należy do kategorii — gryzonie, karaluchy, owady pełzające, owady latające, mrówki, muchy, szkodniki magazynowe. Technik w protokole widzi przejrzyste grupy i wybiera bezpośrednio z odpowiedniej. Jeśli Twoja firma zajmuje się specyficznym szkodnikiem, którego nie ma na wstępnie wypełnionej liście, dodajesz go w kilka sekund — z własną kategorią i kolejnością.
Typy prac powiązane z podtypami — technik widzi tylko odpowiednie kombinacje
Deratyzacja, dezynsekcja, dezynfekcja — każdy typ pracy ma własny zestaw podtypów. Miesięczna kontrola, kontrola doraźna, zabieg represyjny, zabieg profilaktyczny. Powiązania między typami i podtypami ustawiasz sam — jeśli dla dezynfekcji nie wykonujesz kontroli doraźnych, po prostu usuwasz to powiązanie. Technik w protokole wybiera typ pracy i oferta podtypów automatycznie zawęża się do tych odpowiednich.
Zalecenia i etykiety zarządzasz w tym samym miejscu
Katalogi to nie tylko materiały i szkodniki. W tym samym miejscu zarządzasz też biblioteką zaleceń dla klientów — szablony z ilustracyjnymi zdjęciami, filtrowane według typu interwencji i szkodnika. I kolorowe etykiety, którymi organizujesz protokoły i klientów — z własnymi kolorami, nazwami i regułami widoczności według ról.
Zmiany pojawiają się od razu — u wszystkich i nawet offline
Dodajesz nowy materiał w biurze i technik widzi go w ofercie jeszcze przed wyjazdem na kolejną interwencję. Dezaktywujesz szkodnika i od razu znika z oferty — ale protokoły, w których był użyty, go zachowują. Zmieniasz kolejność pozycji przeciąganiem i najczęściej używane przenoszą się na górę listy u wszystkich techników. A gdy technik pracuje offline, katalogi ma zapisane w urządzeniu — przy następnym połączeniu automatycznie aktualizują się do najnowszej wersji.